Po niedzielnym konkursie na skoczni w Norwegii poprosiłem o krótki wywiad Funakiego.
Redaktor: Witaj, w niedziele wystąpiłeś w pierwszym swoim konkursie, zajełeś 7 miejsce, czy ta pozycja jest twoim szczytem marzeń??
Funaki: Cześć, no nie powiem żebym był zadowolony ze swojego debiutu, bo nie jestem.
Redaktor: Na czym najbardziej koncentrujesz się w bieżącym sezonie??
Funaki: O ile czas i siły pozwolą to na regularnym braniu udziału w konkursach i zdobywaniu punków do klasyfikacji, ale chyba najbardziej na mistrzostwach świata.
No i mistrzostwa świata w lotach oczywiście.
Redaktor: Jak oceniasz poziom zawodów??
Funaki: Z konkursu na konkurs poziom zawodów jest coraz wyższy, a i frekwencja rośnie - to cieszy.
Redaktor: Czy możesz coś powiedzieć o swoich problemach natury technicznej w czasie zawodów w Norwegii??
Funaki: Nigdy nie lubiłem skakać w Norwegii, a do tego słabe przygotowanie do sezonu i stąd taka pozycja. Myślę, że gdybym wystartował w inauguracyjnym konkursie w Finladii, to w Norwegii zajął bym już przyzwoite miejsce
Redaktor: Miejmy nadzieje że zebrane doświadczenia w kolejnych zawodach zaprocentuję i będziemy Cię widzieć na podium w dalszej części sezonu. Dziękuje za poświęcony czas i życzę powodzenia w kolejnych zawodach.
Funaki: Też mam taką nadzieję i dziękuję. Dalekich lotów pozdrawiam!
by Morgi